Hejka kochani.
Dawno nie dodawałam żadnego posta do którego dopisywałabym coś od siebie. Potrzebowałam czasu, aby przemyśleć o czym mogłabym się z wami podzielić. Przez długi czas nie miałam pomysłu, miałam lekki kryzys. To było dosyć dziwne, że miałam chwilową blokadę. Zawsze miałam pewne przemyślenia, które na pewno czegoś by was nauczyły. Aż natchnął mnie pomysł, żeby napisać coś na temat zmieniającego się zachowania pod wpływem wieku oraz otoczenia. Podobno gdy jesteśmy w wieku dojrzewania nasze zachowanie zmienia się w bardziej buntownicze. Możliwe, że tak jest. Sama miałam i nadal mam problem z porozumiewaniem się z rodzicami. Muszę wiedzieć, że to jest ten czas kiedy mogę się ,,wyszumieć", a nie siedzieć ciągle nad książkami. Oczywiście zdobycie matury jest moim największym piorytetem. Najczęściej bywa z przyznaniem do racji, w kłótniach itp. Wreszcie każda osoba chce postawić na swoim i nie da się jej przekonać żeby zmieniła swój punkt widzenia na ten temat. W czasie wolnym bardzo lubię spotykać się z moimi przyjaciółmi. Mamy wiele wspólnych tematów, gdzie nawzajem się rozumiemy. Jesteśmy dla siebie ,,dobrą radą". Ludzie myślą, że jeśli wokoło niego jest wielu znajomych to może się wywyższać, aby pokazać jaki on nie jest, ale nie zawsze to jest opłacalne. Trzeba wiedzieć z kim ma się przyjemność spędzać czas, Mogą to być osoby, którym często się pomaga, a za plecami są najgorszymi wrogami. Od zawsze żyje w świadomości, że przyjaciół trzyma się blisko, a wrogów jeszcze bliżej, Potem przychodzi taki moment kiedy wyciąga się takich rzeczy konsekwencje i starają wszystko naprawić, Jeśli macie takie chwile to pomyślcie czy warto to robić bo potem nie ma odwrotu.
Na wstępie chciałabym Was bardzo przeprosić, że zaniedbałam bloga. Przez ostatni czas, dużo się działo w moim życiu i dopiero zaczynam to normować. Dzisiaj przygotowałam dla was krótkiego posta ale od serca. Zobaczcie jak ten czas szybko leci, dzisiaj mamy już wigilie, a doskonale pamiętam jak zaczynał się rok szkolny. Przyznam się, że w tym roku jakoś nie odczuwam tych świąt, ale gdy nadejdzie czas kolacji wigilijnej to wszystko się zmieni. Życzę wam wesołych, spokojnych świąt, żebyście spędzili ten czas jak najlepiej w gronie najbliższych, wymarzonych prezentów oraz abyście najedli się jak świnki. Buziaczki 😘
























































