Już jutro mamy 6 grudnia,czyli Mikołajki. Dla niektórych to zwykły dzień, ponieważ nie odczuwają go nadzwyczajnie i nie potrzebują go wyróżniać. Natomiast dla innych,ten dzień ma jakiegoś rodzaju sentyment.Dla mnie Mikołajki to niezwykły dzień. Zaczynam wtedy odczuwać coraz bardziej świąteczny klimat,który rośnie w powietrzu.Mieliśmy okazję poczuć już pierwszy śnieg.Powoli zaczynamy puszczać świąteczną muzykę,a wystrój wokół nas przybiera ciepłe,zimowe barwy.Gdy byłam małą dziewczynką, 6 grudnia był dniem pisania listu do świętego mikołaja.Kładłam go na oknie u rodziców,a gdy znikał byłam bardzo szczęśliwa.Teraz jestem już duża i chce jedynie czuć się wspaniale w świątecznym klimacie.
Bywają takie dni,że siadamy i zaczynamy przypominać sobie naszą przeszłość,która bywała wspaniała, ale też taka,której nie chcemy pamiętać .Miło jest wziąć zdjęcia,pamiętnik i się pośmiać z różnych sytuacji.Niestety tych,które nie były miłe,nie da się wymazać całkowicie,ponieważ po pewnym czasie same do nas wracają i wszystko się przypomina.Rzeczy,które się wydarzyły pokazują,że los chciał dla nas takiego życia i nic nie jest w stanie tego zmienić.Czasem chciałabym wrócic do pewnych sytuacji i nie zmieniłabym ich, bo inaczej mogłabym nie być w tym miejscu co jestem, nie robić tego co robię.Na tym to właśnie polega. Nie możemy z życia zrobić filmu, z którego ucinamy momenty, które nam się nie podobają, aby nagrać je od nowa.Nie powinniśmy się zamartwiać nad tym, ze coś może nam nie wyjść, bo życie leci dalej i to my o nim decydujemy. Sami wyznaczamy sobie granice. Niech jutro bedzie lepsze niz dzisiaj
Photo- Chojnacki photography
Hejka.
Dziś przygotowałam dla Was najnowszą odsłonę bloga. Zmieniłam wygląd strony, mam ciągle pełno nowych pomysłów na posty, sesje zdjęciowe, ale to wszystko będę Wam pokazywać stopniowo. Dzisiaj mam dla Was do przeczytania pewną historię i wyżej wspomniane nowe zdjęcia, które powstały podczas ostatniej sesji, która powstała z pomocą Chojnacki photography. Mogę być pewna, że wielu z Was poznało w swoim życiu osoby, które przy jednych zachowywały się inaczej, a przy nas jeszcze inaczej. Zastanawia mnie po co oni to robią? Ja tego za bardzo nie rozumiem. Może chcą przez to zachowanie mieć więcej znajomych? Moim zdaniem, jeśli ktoś chce być lubiany, powinien być sobą i nie być jak chorągiew na maszcie. Po pewnym czasie każdy i tak przekona się jak dana osoba jest fałszywa i nie wyjdzie jej to na dobre. Później nikt nie będzie potrafił zaufać tej osobie.Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że jeśli zwrócimy im uwagę, że coś nam się w danej osobie nie podoba, to ona się obraża i stwierdza, że nie powinniśmy zwracać jej uwagi, bo to ich prywatne życie.Na szczęście po pewnym czasie drogi tych osób rozchodzą się i można o nich zapomnieć. Jeśli ktoś z Was miał podobną sytuacje, to niech napiszę jak radził sobie z podobną sytuacją.
/Coat-Stradivarius/Hat-Stradivarius/Dress-Mohito/Shoes-Cocomoda/
Witajcie!
Październik dobiegł końca, więc wypadałoby go podsumować. Szczerze, to nie spodziewałam się, że tak szybko on minie. Dla mnie ten miesiąc był jednym z cięższych miesięcy 2015 r. Każdego dni miałam mnóstwo egzaminów i testów. Gdy wracałam ze szkoły, to siadałam przy biurku i całymi wieczorami się uczyłam. Nie jestem pilną uczennicą, ale dobre oceny zawsze mnie satysfakcjonują i mobilizują do dalszej nauki. Dodatkowo wydarzyło się w tym miesiącu wiele dobrych i złych rzeczy. Czasami miałam ochotę wszystko zostawić i iść do przodu, ale coś podkusiło mnie, żeby jednak tego nie robić.Dwa tygodnie temu przejazdem odwiedziłam Berlin, który bardzo mi się spodobał. W tym poście jak sami zauważyliście nie ma moich zdjęć, ale za to są inspiracje i właśnie od czasu do czasu będę je tutaj umieszczać. Życzę wszystkim miłego tygodnia i zapraszam do komentowania. :)





















































