Nadszedł czas podsumowania. Mogliście ostatnio zauważyć, że bardzo mało dodawałam swoich zdjęć z bieżących sesji. Chciałam się wam pokazać po pewnej zmianie. Od momentu jak zaczęłam chodzić na siłownie to dzięki niej zrozumiałam, że w życiu należy podejmować ryzykowne decyzje. Następnie czerpać z nich nauczkę, np: może to być sytuacja, że przez cały czas robiłam przysiady bez sztangi, a tu pewnego dnia postanowiłam ćwiczyć z obciążeniem. Na następny dzień po dobrze wykonanym treningu mamy zakwasy. Morał z tego jest taki, że jak zrobimy coś pochopnie i bez żadnych wyrzutów sumienia, później widzimy tego dobre efekty. Dzisiaj chciałabym wam pokazać efekty sesji z Chojnacki photography która wyszła tak jak przeczuwałam czyli rewelacyjnie. Jak byście sobie porównali tą sesje do tych co były robione rok temu, można zauważyć jak bardzo się zmieniłam. Nie tylko pod względem wyglądu ale również charakteru oraz poglądu na otoczenie. Pod żadnym względem nie żałuje tego co się stało, dlatego też chce Was zachęcić abyście zrobili w najbliższym czasie coś ryzykownego żebyście zobaczyli, że było warto.
Hejka :)
Jak tam u Wam pierwsze tygodnie w szkole? U mnie jest całkiem dobrze, nowa szkoła, wiele zawartych kontaktów, nauczyciele jak na razie nie wymagają za dużo, więc nie jest tak ciężko. Mamy jeszcze ładną pogodę, z której warto korzystać, tylko jest jeden jej minus. Każdy wokół mnie jest chory i również to dopadło mnie. Czuję się tragicznie. Staram się zrobić wszystko, żeby jak najszybciej stanąć na nogi, bo teraz mam bardzo dużo do roboty i choroba jest wykluczona. W tym poście mam troszkę zdjęć wspominających tegoroczne wakacje.

























































